To był mój piąty WordCamp. Jak co roku poziom imprezy jest coraz wyższy, ale tym razem organizatorzy przygotowali wyjątkowe niespodzianki i atrakcje.

Wiem, że ta relacja powstaje dość późno, kiedy wszyscy inni uczestnicy zdążyli już napisać swoje. Ale kiedy już kurz opadł i wróciliśmy do codziennej rutyny, fajnie chyba jest wrócić wspomnieniem do tej imprezy, bo była genialna! Jeśli Cię nie było – zobacz co straciłeś.

Lokalizacja

W tym roku każdy miał szansę spania w miejscu, w którym odbywała się konferencja i middle party. To wielka zaleta – samochód zaparkowany raz w piątek ruszyłem dopiero w niedzielę podczas wymeldowywania się.

WordCamp Lublin 2017 odbywał się w Hotelu Victoria.

Prelekcje

Nie wiem jak to się stało, ale byłem na niewielu. Ciężko jest pogodzić ze sobą 4 ścieżki, kiedy cały czas dzieje się coś w każdej z 3 sal. Mam nadzieję, że wszystko to co chciałem obejrzeć znajdę niebawem na WordPress.tv.

Warsztaty

To bardzo ciekawa idea, która zagościła na WordCampie po raz pierwszy. Zawiodła niestety organizacja ze strony prowadzących (prowadzącego?). Jedyne warsztaty na których byłem to „WordPress i Docker”, a zapisałem się na nie dlatego, że miał być poruszany temat AWS. Niestety uległo to zmianą i finalnie o AWS nie było nic. Dockera znam już od jakiegoś czasu, ale stwierdziłem, że może czegoś się nauczę.

Wtopy:

  • nigdzie nie było napisane, żeby wcześniej przygotować sobie środowisko – zainstalować Dockera z takiej i takiej strony. Ja wiem, że jeśli ktoś przychodzi na warsztaty z pozycjonowania bloga, to dobrze byłoby jakiegoś bloga mieć, no ale takie rzeczy trzeba pisać zapobiegawczo wcześniej. 1/3 osób na sali musiała szukać instalek, na co nie było czasu.
  • zaczęliśmy od docker-compose, po czym przeszliśmy do docker cli, aby na końcu wrócić do docker-compose. Ktoś kto nie miał z tym kontaktu nigdy wcześniej mógł zostać zrażony, że to strasznie skomplikowane. Trzeba się martwić o jakieś porty, jakieś łączenie kontenerów i inne nic nie znaczące rzeczy z punktu widzenia kogoś, kogo interesuje szybkie postawienie WP na localhoście.
  • ten warsztat był tak na prawdę prelekcją.

 

Nie wiem jak sytuacja wyglądała na innych warsztatach, ale absolutnie bym się nie zrażał. Pomysł bardzo fajny i chętnie zobaczę go ponownie w następnym roku

Imprezy

Prelekcje to dla niektórych tylko skromny dodatek do Before/Middle/After party. Ta odbywająca się z soboty na niedzielę robiła wrażenie. Mięliśmy grill na dachu hotelu (11 piętro)!

Do tego w trakcie prelekcji każdy z uczestników mógł wziąć udział w grze – Łap Wapuu. Należało szukać specjalnie oznaczonych stanowisk, wykonywać zadania i zbierać naklejki ze specjalnym Wapuu. Do wygrania były drobne upominki.

View this post on Instagram

Wapuu! @wordcamppolska #wclublin #wordcamp #wapuu

A post shared by Kuba Mikita (@kubamikita) on

Nie muszę chyba pisać, że świetna zabawa? :)

Relacja wideo

Zobacz koniecznie również filmik, który stworzyła moja żona Kasia.

Podsumowanie

Dziękuję organizatorom za super imprezę, było naprawdę cudownie. Z niecierpliwością patrzę na Poznań, gdzie odbędzie się kolejny WordCamp!

Zdjęcie w nagłówku wpisu zostało wykonane przez Wojtka Równanka.

Opublikowany przez Kuba Mikita

Miłośnik minimalizmu i prostoty, bo nie potrafi stworzyć niczego ładnego. Ma kołdrę, na której wypisane są funkcje WordPressa.

2 odpowiedzi na “WordCamp Lublin 2017 – relacja z wideo”

Możliwość komentowania została wyłączona.